Popularna Wycieczka Zwiedzimy znane atrakcje Afryki Wydmy Namibii, Wodospad Wiktorii 6000 kilkometrów przez Afrykę w 20 dni

Rezerwuj

Wycieczka- z RPA do Wodospadu Wiktorii

Góry Cederberg

Wyżyna Nama słynąca z kwiatów

Możemy pływać w rzece Oranje

Fish River Canyon

Las drzew kołczanowych

Park Narodowy Namib-Naukluft

Kolorowe wydmy w Sossusvlei

Park Narodowy Etosha

Delta Okawango

Rejs statkiem rzeką Chobe

Wodospad Wiktorii

Mapa trasy wycieczki z Kapsztadu do Wodospadu Wiktorii po stronie Zimbabwe.

O wycieczce RPA, Namibia, Botswana, Zimbabwe

  1. Kraina Cederberg Zanim poże­gnamy Kapsz­tad, ostat­nie spoj­rze­nie na Górę Sto­łową przez Zatokę Sto­łową. Postój na noc będzie w Citrus­dal, jak sama nazwa wska­zuje, miej­sce sły­nie z owo­ców cytru­so­wych, ale nie tylko. Ostat­nio popu­larne się stały her­baty Rooibos i Buchu oraz wyśmie­nite wina, pocho­dzące wła­śnie z tego regionu gór Ceder­berg. Odwie­dze­nie takiego miej­sca nie może się obyć bez zakupu lokal­nych pro­duk­tów na „Pad­stal” (stra­ga­nie).

    lunch, obiadokolacja

    Nocleg: Marcuskraal Campsite

  2. Rzeka Oranje Do gra­nicy z Nami­bią wie­dzie szosa zbu­do­wana pod­czas wojny w Angoli, by uspraw­nić trans­porty woj­skowe. Pła­ski teren z kamie­ni­stymi wzgó­rzami pokryty marną trawą koja­rzy się z kośćmi dino­zau­rów. Można tutaj zna­leźć kamie­nie, które po dokład­nym bada­niu oka­zują się ska­mie­nia­łymi czę­ściami dino­zau­rów. By uzu­peł­nić zapasy, zatrzy­mu­jemy się w Spring­bok. Mia­sto powstało po odkry­ciu pokła­dów mie­dzi w XVII wieku przez pierw­szych osad­ni­ków holen­der­skich. W oko­licy na­dal wydo­bywa się miedź i cynk. Współcześnie Spring­bok słynie z obfi­to­ści dzi­kich kwia­tów, poja­wiających się w sierp­niu i wrze­śniu. Bardzo ciekawa jest różnorodność genetyczna mieszkańców. Mało kto wspomina o masa­krze ludu Nama przez Niem­ców, któ­rzy stacjonowali w Win­dhoek. Rdzenna lud­ność Nama żyła tu od zara­nia dziejów dzięki dobrodziejstwu rzeki Oranje. Po odkry­ciu mie­dzi i dia­men­tów przez Holen­dr­skich osad­ni­ków i obok przez Niem­ców, tubyl­cza lud­ność była trak­to­wana bez­li­to­śnie. Pod­czas wojny, która miała miej­sce w latach 1904–1907, więk­szość Nama i Herero zostali ekster­minowani, a resztę wypę­dzono lub znie­wo­lono.

    Śniadanie, obiadokolacja

    Nocleg: Fiddlers Creek Campsite

    Atrakcje: kobierce dzikich kwiatów od lipca do września

  3. Kanoe na Oranje Najlepszym sposobem, by doświadczyć rzeki Oranje jest spływ na kanoe. Woda z tej najdłuższej rzeki w RPA używana jest przez farmerów. Dolina rzeki zawsze zielona, bogata w winorośl i inne uprawy dzięki systemom nawadniania. Po przekroczeniu granicy krótki przystanek na kąpiel w gorących źródłach Ai-Ais Hot Springs.

    Opcjonalnie: półdniowy spływ na kanoe rzeką Oranje

    Śniadanie, lancz, obiadokolacja

    Nocleg: Hobas Campsite

    Przejście graniczne: Noordoewer- Namibia, Vioolsdrif- RPA

  4. Zdjęcia nad Kanionem Rzeki Rybiej Przybywamy nad kanion rzeki Rybiej wystarczająco wcześnie by uchwycić poranne promienie słońca. Następnie śpieszymy do Keetmanshoop, zachwycać się lasem drzew kołczanowych i Placem Zabaw Olbrzymów. Drzewa kołczanowe, zwane też kokerboom to gatunek aloesu. Charakteryzują się grubą korą i miąższem zdolnym do magazynowania wody. Buszmeni mogli z łatwością pozbyć się miąższu, by użyć pozostałą tubę do przechowywania żywności lub strzał. Ten sposób przechowywania strzał był krytyczny, jeśli zrozumiemy, jak niebezpieczne były strzały Buszmenów. Drobne skaleczenie ostrym, zatrutym grotem mogło z łatwością zabić myśliwego. Trucizna strzał miała swój termin ważności, zwykle rok, czasami dwa lata, z zależności od sposobu wykonania. By przedłużyć żywotność strzał, musiały one być przechowywane w umiarkowanej temperaturze.

    Śniadanie, lancz, obiadokolacja

    Nocleg: Quiver Tree Forest

    Atrakcje Dnia: Kanion Rzeki Rybiej, las drzew kokerboom, Plac Zabaw Olbrzymów.

  5. Park Narodowy Namib-Naukluft Naszym celem na dziś będą tak oczekiwane wydmy piaskowe. Pełne kurzu drogi i bezludne tereny wspaniale ukazują ogrom Namibii. Od buszu na wschodzie do czerwonych wydm na zachodzie, powoli zmienia się roślinność. Zejdziemy na dno kanionu Sesriem. Dziś wieczorem obozujemy przy polach wydmowych, zasypiamy przy dźwiękach szczekających gekonów. Chętni mają sposobność obserwowania gwiaździstego nieba półkuli południowej bez zanieczyszczenia świetlnego. Najbliższe oświetlone ulice oddalone są o setki kilometrów. Widzimy miliardy gwiazd, patrzymy w głąb galaktyki w odróżnieniu od półkuli północnej, gdzie mamy widok na koniec naszej galaktyki.

    Śniadanie, lancz, obiadokolacja

    Nocleg: : Sesriem campsite

    Atrakcje Dnia: zwiedzanie kanionu Sesriem

  6. Wydmy Sossusvlei Podziwianie wscho­dzą­cego słońca nad wydmami będzie wiel­kim prze­ży­ciem. Wspinamy się na wydmę numer 45, jedną z paru udo­stęp­nio­nych do zwie­dza­nia. Kiedy słońce będzie w zeni­cie, jedziemy na zwie­dza­nie Sos­su­svlei. Poznamy wiele roślin i zwie­rząt, które nie tylko przy­sto­so­wały się do życia w warun­kach pustyn­nych, ale zde­cy­do­wa­nie wolą suszę od desz­czu. Woda desz­czowa nie prze­pusz­cza powie­trza, może więc dusić i topić zako­pane w pia­chu zwie­rzęta. Odwie­dzimy Deadvlei, czyli miej­sce z kiku­tami drzew liczące ponad 400 lat i dobrze zacho­wane w suchym kli­ma­cie. Moż­liwe, że naszym prze­wod­ni­kiem będzie Boesman. Możemy obej­rzeć o nim film pro­duk­cji BBC z serii „Ben Fogle New Lives in the Wild”, odci­nek pierw­szy w serii trze­ciej. Nocu­jemy na jego kem­pingu.

    Śniadanie, lancz, obiadokolacja

    Nocleg: Boesman’s Camp

    Atrakcje Dnia: wspinaczka na piaskową wydmę

    Zestaw dodatkowych atrakcji: piesze zwiedzanie pustyni

  7. Swakopmund W dro­dze do Swa­kop­mund będzie sposobność na zdję­cia przy tablicy Zwrot­nika Kozio­rożca. W Walvis Bay krótki postój przy fla­min­gach żeru­ją­cych na pły­ci­znach. Swa­kop­mund to kurort wcza­sowy lokal­nej lud­no­ści, poważny „exo­dus” urlo­po­wi­czów roz­po­czyna się w grud­niu. Za to w cza­sie lata na pół­kuli pół­noc­nej poja­wiają się tutaj euro­pej­czycy, zwłasz­cza Niemcy. Uwiel­biają oni nie­miecki cha­rak­ter mia­sta, nie­miec­kie sklepy, restau­ra­cje, hotele. Około 40 tysięcy miesz­kań­ców Swa­kop­mund to Niemcy. Dwu­krot­nie wię­cej niż przed uzy­ska­niem nie­pod­le­gło­ści Namibii. Dodat­kowe tysiące ich mieszka tutaj sezo­nowo. Ofe­ro­wane są tutaj liczne atrak­cje eks­tre­malne, sko­rzy­stamy z oka­zji, wybie­rzemy coś dla sie­bie. Wie­czo­rem spo­ty­kamy się na obie­dzie w restau­ra­cji w latarni morskiej. Następ­ny dzień spę­dzimy na spor­tach eks­tre­mal­nych, będzie też czas na zakupy i zwie­dza­nie mia­sta.

    Prze­je­cha­nych: 250 km, z Sos­su­svlei do Swa­kop­mund

    Śniadanie, lancz, obiadokolacja

    Nocleg: Amanpuri Travellers Lodge albo Strauss Holiday Accommodation

    Atrakcje Dnia: flamingi w Walvis Bay, Zwrotnik Koziorożca

  8. Dzień dla siebie Dzisiaj mamy czas do własnej dyspozycji. Atrakcje z domieszką adrenaliny jako zajęcia fakultytywne.

    Śniadanie, lancz, obiadokolacja

    Nocleg: Amanpuri Travellers Lodge albo Strauss Holiday Accommodation

  9. Góra Spitzkoppe Kiedy tylko pojawi się na horyzoncie Spitzkoppe, wszyscy w ciężarówce zamilkną. To miejsce ma niemal świętą atmosferę. Spikzkoppe oferuje niesamowite możliwości uprawiania turystyki pieszej i wspinaczki, wspaniałe widoki panoramiczne. Miłośnicy fotografii uwielbiają kolorystykę i zmieniające się cienie w zależności od wysokości słońca. Nocne ujęcia są fenomenalne. Śpij pod gwiazdami, obok granitowej skały. Wschód słońca przynosi zmieniające się kolory skał z jasnoczerwonego na pomarańczowy do żółtego, gdy cienie przesuwają się i zmieniają wokół. Zwiedzimy miejsca z malowidłami naskalnymi Buszmenów.

    Śniadanie, lancz, obiadokolacja

    Atrakcje Dnia: Góra Spitzkoppe, malowidła naskalne

    Nocleg: Brandberg White Lady

  10. Brandberg- White Lady Brandberg, czyli Płonące Góry są najwyższymi w Namibii. Zobaczymy rysunek zwany Biała Dama z Brandberg w galerii sztuki w plenerze. Trudno ustalić, kiedy rysunek powstał, niektóre źródła podają 1500 lat, inne 2000 lat temu. Nie wiek jest tutaj ważny, tylko tematyka. Biała Dama przypomina wyglądem kobietę z Europy, rysunek mający pewne cechy podobieństwa z dziełami na Cyprze. Stało się to powodem spekulacji, czy kiedykolwiek pojawili się tutaj ludzie z Europy? Po długoletnich badaniach i dyskusjach przyjęto, że rysunek przedstawia raczej szamana podczas kultowego tańca. Najlepiej, jeśli ocenicie to sami. Piesza przechadzka do groty wąwozu Tsisab gdzie znajduje się rysunek, zajmie około godziny. Pamiętajmy o wodzie pitnej, wędrówka nie należy do najłatwiejszych, przemierzamy nierówny teren wzdłuż wąwozu zwykle suchej rzeki Tsisab. Jedziemy do Kamanjab. Osoby zainteresowane odwiedzeniem centrum edukacyjnego prezentującego styl życia plemienia Himba, mają możliwość rezerwacji opcjonalnej wycieczki.

    Śniadanie, lancz, obiadokolacja

  11. Park Narodowy Etosza Przed nami legendarna Etosza. Zobaczymy suche jezioro solne, tak wielkie, że widoczne jest z orbity okołoziemskiej. Z powodu fatamorgany, trudno będzie nam ocenić naocznie, jak wielkie jest to miejsce. Na kilka tygodni, kiedy jezioro napełnia się wodą deszczową, pojawiają się stada flamingów i żurawi. Zadamy sobie pytanie, dlaczego zwierzęta żyją w tak niedogodnych warunkach? Po pierwsze, nie mają wyboru. Tereny te nie są przydatne dla ludzi, więc ustanowiono rezerwat ochrony przyrody. Po drugie, puste równiny utrudniają polowanie drapieżnikom. Po trzecie, w Etoszy istnieje 86 oczek wodnych i strumyków, gdzie zwierzęta mogą zaspokoić pragnienie. Gromadzą się one stadnie przy wodopojach, nie musimy nawet jeździć po buszu w poszukiwaniu zwierząt.

    Atrakcja dnia: safari ciężarówką

    Śniadanie, lancz, obiadokolacja

    Nocleg: Okaukuejo albo Halali

  12. Zwiedzamy Rezerwat

    Przenosimy się na inny kemping, zwiedzamy kolejne części rezerwatu.

    Atrakcja dnia: całodzienne safari ciężarówką

    Opcjonalne atrakcje: nocne i poranne safari.

    Śniadanie, lancz, obiadokolacja

    Nocleg: kempingi Okaukuejo albo Halali

  13. Stolica Namibii, Windhuk Po śniadaniu wyruszamy w kierunku centralnej części Namibii do Windhuk. Po drodze zatrzymamy się przy znanym targu z afrykańskimi pamiątkami. Po przybyciu do Windhuk przejedziemy głównymi ulicami miasta i zobaczymy kolejne ciekawe miejsca.

    Śniadanie, lancz, obiadokolacja

    Opcjonalnie: wspólny obiad w restauracji

    Atrakcja dnia: piesze zwiedzanie miasta

    Nocleg: Heja Game Lodge

  14. Botswana — Ghanzi Wjeż­dżamy do Bot­swany. Wie­czór spę­dzimy w sto­licy Kala­hari- Ghanzi. Spo­tkamy przed­sta­wi­cieli ludu San. Nad ogni­skiem będziemy uczest­ni­czyli w poka­zie tańca. Tak zwana eko­tu­ry­styka, rozu­miana powszech­nie jako zwie­dza­nie wio­sek miej­sco­wej lud­no­ści, nie została pod­jęta z wiel­kim entu­zja­zmem w Bot­swa­nie. Jest tak prawdopodob­nie dla­tego, że prze­wod­nicy Bot­swany nie chcą poka­zać mniej zdro­wej strony swo­jego kraju i tak naprawdę nie rozu­mieją jego atrak­cji w porów­na­niu z atrak­cjami ofe­ro­wa­nymi przez lwy lub stada słoni. Ghanzi ma około 12 tysięcy miesz­kań­ców, poło­żone jest w samym cen­trum Pustyni Kala­hari. Tubyl­ców zali­czyć można do czte­rech grup etnicz­nych: Afry­ka­ne­rzy, Basarwa, Bak­ga­la­gadi i Bahe­rero. Wszy­scy są bar­dzo tole­ran­cyjni wzglę­dem sie­bie, więk­szość czasu spę­dzają na roz­mo­wach, nic więc dziw­nego, że znają po kilka języ­ków, zwy­kle: afri­ka­ans, angiel­ski, seśarwa, set­swana, sek­ga­la­gadi i sehe­rero, ale ich uni­wer­sal­nym języ­kiem jest shek­ga­la­gari. Mogą sobie tak gawo­rzyć, bo nie ma tutaj zbyt dużo do roboty, zarówno kli­mat, jak i gleby są nie­ko­rzystne dla rol­nic­twa. Kala­hari to ogromna wydma pia­skowa, o powierzchni 2500 km². Głę­bo­kość pia­chu waha się w gra­ni­cach 5 do 200 m. Śred­nie mak­sy­malne dzienne tem­pe­ra­tury wyno­szą 33–45 ° C w stycz­niu i około 22 ° C w lipcu; śred­nie mini­malne tem­pe­ra­tury wyno­szą od 4 do -5 ° C w mie­sią­cach zimo­wych. Opady roczne wyno­szą około 375 mm, cho­ciaż mogą się róż­nić nawet o 50% z roku na rok. Dzięki ele­wa­cji 1100 do 1230 m n. p. m. upały nie są aż tak dotkliwe, jak w rejo­nach nadmor­skich.

    Atrakcja dnia: tańce ludu San

    Śniadanie, lancz, obiadokolacja

    Przejście graniczne: Namibia - Buitepos, Botswana - Mamanu

    Nocleg: Ghanzi Trail Blazers

  15. Delta Okawango Przejazd do Maun, chętni biorą udział w panoramicznym locie awionetką nad Deltą Okawango, by podziwiać fenomen natury jakim jest delta rzeki niewpadająca do morza, tylko rozlewająca się po pustyni Kalahari. Pakujemy podręczne bagaże, króre zabierzemy na Okawango. Przewodnicy wytłumaczą nam, co pakować.

    Śniadanie, lancz, obiadokolacja

    Nocleg: Sedia Riverside Lodge

  16. Ekskursja do Delty Okawango Przejazd na przystań mokoro zajmie około 45 minut. Zwiedzimy kanały wodne, stworzone przez papirusy. Dopływamy na suchy ląd. Pod opieką lokalnych tropicieli udajemy się na piesze zwiedzanie wyspy. Dodatkowy dreszczyk emocji dostarcza fakt, że przewodnicy nie posiadają broni palnej. W przypadku napotkania niebezpiecznych zwierząt zdani jesteśmy na ich umiejętności interakcji z drapieżnikami. Tego rodzaju safari nie doświadczymy w innych rezerwatach. Choć Okawango słynie z wielkiego pogłowia zwierząt, podczas pieszej wędrówki nie zobaczymy ich wiele i raczej wolimy ich nie spotykać na naszej drodze. Zdani jesteśmy na doświadczenie naszych przewodników w rozładowaniu niebezpiecznych sytuacji. Na noc wracamy do hotelu w Maun.

    Śniadanie, lunch, obiadokolacja

    Atrakcje dnia: zwiedzanie Okawango, płyniemy na mokoro

  17. Nata Jedziemy do Nata. Chętni zwiedzają solnisko Makgadikgadi Pans. Solnisko Makgadikgadi to pozostałość po wielkim jeziorze, które zajmowało 120 tys. km². Makgadikgadi podobnie jak Okawango to miejsca, gdzie zwierzęta nie są główną atrakcją. Pustkowie smagane wiatrem, bez drzew ani źdźbła trawy, jest oszałamiająco pięknym miejscem, prezentującym kalejdoskop kolorów, który zadziwia zmysły. Kiedy nadejdą letnie deszcze, słona patelnia ulega przemianie. Niezliczone ptaki wodne ściągają do sadzawek i płytkich tafli wody pokrywających chrupiącą powierzchnię, w tym pelikany i ogromne stada flamingów. W okresach niskich opadów deszczu flamingi biorą udział w wyścigu życia lub śmierci z czasem, gdy ich pisklęta, niedawno wyklute muszą latać, zanim ostatnia woda wyparuje i wprowadzą się drapieżniki.

    Śniadanie, lancz, obiadokolacja

    Opcjonalnie: piesza wycieczka po Makgadikgadi Pans

  18. Park Narodowy Chobe Jedziemy do Chobe, chętni uczestniczą w safari jeepami. Wielką atrakcją będzie safari statkiem o zachodzie słońca. Zwierzęta podchodzą pić wodę do brzegów rzeki Chobe. Możemy je obserwować ze statku. Trwałym źródłem wody wspomagającym życie w Chobe- jest bujnie piękny system rzeczny Linyanti-Chobe, tworzący jego północną granicę. Dwie rzeki (w rzeczywistości są to odcinki tego samego nurtu wodnego) są domem dla krokodyli i hipopotamów, czerwonego lechwe i rzadkiej antylopy puku. W porze suchej zwierzęta gromadzą się w tysiącach na żyznych równinach rzecznych. Chobe jest jednym z najwspanialszych afrykańskich parków narodowych, porównywalny pod względem statusu z Parkem Krugera, Hwange w Zimbabwe i Masai Mara w Kenii. 12000 km² płaskich, prażonych słońcem łąk, zagajniki mopane i akacji na dalekiej północy Botswany są domem dla zapierającej dech w piersiach obfitości i różnorodności zwierząt i ptaków.

    Śniadanie, obiadokolacja

    Fakultatywnie: safari jeepem w Chobe

  19. Wodospad Wiktorii Jedziemy do Vic Falls. Rezerwujemy ekstremalne atrakcje na jutro.

    Śniadanie, lunch, obiadokolacja

    Nocleg: Shearwater Explorers Village

    Opcjonalnie: grupowa kolacja w restauracji

    Przejście graniczne: Kazangula Road

  20. Wodospad Wiktorii Większość turystów spędzi wolny czas na spływach (white water rafting). Zakończenie wycieczki. Możemy wrócić do Johannesburga dwudniowym transferem jutro lub pozostajemy dłużej w Vic Falls na własny koszt.

    Cena 2-dniowego transferu do Johannesburga: 450 zł

    Śniadanie